Titan 2 Hebe Vaporizer – dlaczego jest niebezpieczny dla zdrowia?

Wystarczyło kilka napisanych na zamówienie recenzji, by Titan 2 Hebe Vaporizer dorobił się opinii dobrego i godnego zakupu produktu. W rzeczywistości jest jednak dokładnie na odwrót – to nie tylko sprzęt marnej jakości, ale wręcz niebezpieczny dla zdrowia użytkujących go osób. Nasi eksperci wyjaśniają, dlaczego Titan 2 Hebe Vaporizer najlepiej omijać szerokim łukiem.

Titan 2 Hebe Vaporizer został wylansowany na jeden z polecanych modeli w bardzo prosty i sprytny sposób. Na zlecenie sprzedających go sklepów stworzonych zostało kilka w 100% pozytywnych recenzji tego produktu, które następnie zostały opublikowane na kilku forach sugerując, że pozytywne opinie pochodzą od realnych użytkowników. Miało to miejsce w czasie, kiedy portale z niezależnymi i obiektywnymi recenzjami vaporizerów jeszcze nie istniały, toteż osoby szukające informacji na temat taniego i dobrego waporyzatora mogły trafić jedynie na fałszywe recenzje Titana 2. Wobec braku recenzji innych modeli, Titan 2 szybko został uznany za jedyny szerzej polecany produkt. W połączeniu z jego kusząco niską ceną stało się to powodem jego ogromnej popularności. Choć w międzyczasie pojawiły się profesjonalne recenzje innych modeli, Titan 2 Hebe Vaporizer niestety wciąż cieszy się popularnością wśród początkujących, mało doświadczonych i obeznanych w temacie użytkowników. Tymczasem Titan 2 Hebe Vaporizer jest produktem szkodliwym dla zdrowia, wyprodukowanym z najtańszych możliwych materiałów i dostarczających wrażeń z inhalacji na poziomie skutecznie zniechęcającym do waporyzacji. Dlaczego więc niektóre sklepy tak usilnie promowały ten produkt? Oczywiście dla chęci zysku, nie bacząc na zdrowie i satysfakcję swoich klientów.

Titan 2 Hebe Vaporizer – dlaczego jest niebezpieczny?

Titan 2 stwarza ryzyko uszczerbku na zdrowiu z dwóch podstawowych powodów. Pierwszym z nich jest konstrukcja samego vaporizera. Komora grzewcza znajduje się tuż pod ustnikiem, co oznacza, że para ma do pokonania zaledwie około 2-3 cm od gorącej komory do ust użytkownika. Dodatkowo, ustnik nie jest wyposażony w żaden system chłodzący parę, para pokonuje więc krótką i prostą drogę przez plastikowy ustnik, nie mając szans schłodzić się do komfortowego poziomu. W praktyce oznacza to wdychanie pary o temperaturze nawet 220 stopni, czego skutkiem mogą być rozległe poparzenia gardła, tchawicy oraz oskrzeli. Duża część użytkowników na skutek tych poparzeń skarżyła się na ataki uporczywego i rwącego kaszlu.
Drugim powodem szkodliwości Titan 2 Hebe jest ekstremalnie niska jakość materiałów użytych do produkcji tego waporyzatora. Kupując Titana 2 w internecie wprost od producenta można nabyć go za ok. 17$, czyli ok. 65 zł. Zakładając, że producent zawarł w tym swoją marżę, realne koszy produkcji jednego egzemplarza wynoszą około 10$. Nie ma takiej możliwości, aby w tej cenie produkowano urządzenie z bezpiecznych i atestowanych materiałów, odpornych na działanie wysokich temperatur, sięgających 220 stopni Celsjusza. Oznacza to, że do produkcji Titanów używane są najtańsze dostępne materiały, niespełniające jakichkolwiek wymogów bezpieczeństwa. Nie bez powodu zresztą na opakowaniu Titan 2 Hebe Vaporizer nie znajdziemy żadnych danych producenta – jest to celowe działanie mające utrudnić ewentualne dochodzenie roszczeń związanych ze szkodami zdrowotnymi wywołanymi przez Titana 2. O niskiej jakości materiałów użytych do produkcji Titan 2 Hebe najłatwiej zresztą można przekonać się włączając urządzenie z pustą komorą – wówczas wydziela się z niego intensywny zapach topionego plastiku oraz gumy, patrząc zaś pod światło można zobaczyć ulatniające się z komory opary wydzielane przez urządzenie. W normalnych warunkach (inhalacji suszem) opary te wdychane są przez użytkownika wraz z parą. Taka inhalacja może skończyć w najlepszym razie intensywnym bólem głowy, w najgorszym zaś – poważnym zatruciem organizmu toksynami. W połączeniu z wysokimi temperaturami pary produkowanej przez Titan 2 Hebe, jest to ostatecznym argumentem przemawiającym na rzecz szkodliwości stosowania tego waporyzatora. Oczywiście sporo użytkowników Titan 2 Hebe, którzy nie zauważyli zapachu plastiku twierdzą, że jest z nim wszystko w porządku – nie zdają sobie jednak sprawy z tego, że intensywny zapach ziół maskuje obecność trujących substancji.

Titan 2 Hebe Vaporizer? Nie, dziękuję!

Niska jakość wykonania znajduje odbicie również w trwałości Titan 2 Hebeniemal każdy egzemplarz przestaje funkcjonować po maksymalnie kilku miesiącach. Zamiast więc wydawać 250 zł na szkodliwy dla zdrowia waporyzator, który nie dostarczy pozytywnych wrażeń z inhalacji i w dodatku szybko przestanie działać, zdecydowanie lepiej dołożyć trochę gotówki i nabyć jeden ze sprawdzonych i bezpiecznych waporyzatorów z oferty VapeFully – najtańszy bezpieczny elektroniczny model jest dostępny już za 299 zł, zaś za 159 zł dostępny jest niesłychanie wydajny i całkowicie bezpieczny dla zdrowia zasilany butanem VapCap – to taniej niż Titan 2 Hebe! Warto również przemyśleć zakup innych modeli, jak np. Boundless CFX, Fenix Mini, czy Arizer Solo 2 – wszystkie dostaniesz na naszej stronie internetowej! 

One thought on “Titan 2 Hebe Vaporizer – dlaczego jest niebezpieczny dla zdrowia?

Czy autor naprawde mysli i wierzy w to ze jak waporyzer osiaga temperature 220 stopni to tyle samo stopni ma ta para? I tyle stopni wciagqmy? Autor naprawde wierzy ze mozna sobie poparzyc krtan lub oskrzela? Beka xD to teraz zdradze qutorowi sekret, gdy palimy papierosa to zar ma duzo duzo wiecej niz 220 stopni i niejednokrotnie tez jest 2-3 cm od ust i ani ust czy jezyka a tymbardziej oskrzeli sobie nie popqrzymyz gdy palimy zielsko z lufki temperatura jest znacznie wyzszq niz w papierosie i rozniez nic nie poparzymy. Z waporyzatora Titan2 odczuwalna temperatura na ustach i jezyku jest nizsza niz przy papeniu przefiagnietego pqpierosq. Ja sobie nic na szczescie nie poparzylem. Paląc tylko kilkanascie razy w roku cbd/thc i majac do wyboru sprzet za 60 zl i sprzet za 1000 zl spelniajacy te same zadanie wybor jest oczywisty. Pozatym im mniej atestow i certyfikatow tym mniej lapowek, prania kasy, firm matek, firm corek i mniej przekretow po drodze i na koncu cena krotsza o jedno zero. A naprawde podgrzanie i schlodzenie kawalka zielska to nie jest kurde jakas technologia przyszlosci zeby mialo to tyle kosztowac ile w wiekszosci kosztuje. „Patrz Halina mamy efajka dla cpunow i schizofrenikow, modne teraz w prawie calej uni, teraz by sie przydalo nachapac, ty zalozysz firme z komponentami takimi i takimi, szwagier zalozy taka i takq, jqnek wejdzie w spolke z twoja siostra i beda dowozic to i to, kamil bedzie atestowal to i tamto i juz mozna cene o 700 zl dzwignac”. Co do recenzji to niekoniecznie musialy byc oplacone, duzo ludzi spontanicznie ze zdziwienia plusuje tanie produkty gdy okazuje sie ze jednak dzialaja a kupili tylko na chwile w zastepstwie. Niech ludzie glosuja portfelami i niech tym oslizglym januszom sprzedajacym kawalek gowna z elektronika po 500-1000 zl gul skacze. Nic tak nie bawi czlowieka jak gule u innych 🙂

Bartek
29 czerwca 2019

Dołącz do dyskusji

Let your opinion be heard, add your comment!

Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj tylko wartościowe treści

Copyright © 2018 VapeFully | All vaporizers sold on this website are intended only for aromatherapy use.