Doradztwo: Gregory@VapeFully.com  /  Zamówienia: help@VapeFully.com  /  Zadzwoń teraz: +48 61 62 55 420  /  Zaloguj  /  Rejestracja

  • en
  • cs
  • sk
  • it

Vaporizer sesyjny vs. vaporizer on-demand

Kryteriów według których można dokonać podziału waporyzatorów jest wiele. W tym artykule bliżej przyjrzymy się podziałowi w zależności od stylu inhalacji, jaki oferuje dany vaporizer, a więc podziałowi na waporyzatory sesyjne oraz waporyzatory on-demand. Jest to bardzo ważny podział, ponieważ znajomość zalet i wad tych dwóch stylów inhalacji jest bardzo pomocna podczas wyboru urządzenia najbardziej odpowiadającego naszym potrzebom.

Niezależnie od tego, czy wybierzemy vaporizer konwekcyjny czy kondukcyjny, elektroniczny czy butanowy, styl inhalacji oferowany przez dane urządzenie będzie determinował wiele ważnych czynników, takich jak np. wydajność czy szybkość inhalacji. Czym różnią się od siebie vaporizery sesyjne od tych działających on-demand i jakie są zalety i wady obu tych stylów inhalacji? Czytajcie dalej!

Vaporizer sesyjny, czyli wygoda i beztroska

Vaporizery sesyjne cechują się przede wszystkim tym, że całą zawartość komory należy w nich wykorzystać podczas jednej inhalacji – nie jest wskazane jej przerwanie w celu dokończenia później. Jest tak dlatego, że waporyzatory sesyjne to najczęściej urządzenia działające w oparciu o kondukcję lub połączenie kondukcji z konwekcją. Tego typu urządzenia ogrzewają susz podłączoną do grzałki komorą, która nagrzewa i chłodzi się względnie długo. Jeśli więc przerwiemy inhalację, zioła nadal będą ogrzewane w trakcie stygnięcia komory, przez co marnować będą się zawarte w nich związki. Gdy po pewnym czasie postanowimy wrócić do przerwanej inhalacji, zioła ponownie będą ogrzewane w czasie, gdy urządzenie będzie się nagrzewać do ustawionej temperatury, co skutkować będzie dalszym marnowaniem drogocennej zawartości. Z tego powodu, w przypadku waporyzatorów sesyjnych, dla najlepszej wydajności nie powinno się przerywać sesji inhalacyjnej. Waporyzatory sesyjne są także nieco mniej wydajne, ponieważ zioła są ogrzewane również pomiędzy kolejnymi zaciągnięciami parą – wtedy również część substancji aktywnych jest marnowana. Urządzenia sesyjne mają więc pewne wady.

Z drugiej strony, vaporizer sesyjny jest znacznie lepszym rozwiązaniem w przypadku inhalacji poza domem, ponieważ w 99% przypadków nie wymaga on mieszania w komorze, co jest konieczne w przypadku urządzeń on-demand. Mieszanie nie wygląda zbyt dyskretnie, zaś podczas wietrznego dnia może się skończyć również utratą zawartości komory. Waporyzatory sesyjne są więc o wiele wygodniejsze w użytkowaniu – po osiągnięciu ustawionej temperatury możemy po prostu brać kolejne wdechy nie przejmując się niczym – do czasu, aż susz zostanie wykorzystany do końca. Tego typu urządzenia są też zazwyczaj dużo łatwiejsze jeśli chodzi o technikę zaciągania się i dużo bardziej przypominają „palenie”. Wszystko to sprawia, że vaporizer sesyjny jest znacznie lepszym rozwiązaniem, gdy planujemy inhalację w szerszym gronie lub w plenerze.

Waporyzator on-demand, czyli mistrz wydajności

Waporyzatory on-demand to najczęściej urządzenia konwekcyjne, choć istnieją nieliczne odstępstwa od tej reguły, jak np. Magic Flight Launch Box. Cechują się one dwoma rzeczami. Po pierwsze, nagrzewają się błyskawicznie (w kilka sekund) i stygną równie szybko. Po drugie, zioła są w nich ogrzewane tylko i wyłącznie wtedy, gdy się zaciągamy. Połączenie tych dwóch cech ma bardzo konkretne konsekwencje: dzięki temu, że zioła nie są ogrzewane przez cały czas (jak w urządzeniach sesyjnych), marnuje się znacznie mniej substancji aktywnych, co przekłada się na znacznie lepszą ogólną wydajność inhalacji. Ponadto, błyskawiczne nagrzewanie i stygnięcie sprawia, że inhalację można w dowolnym momencie przerwać i wrócić do niej później – bez żadnych strat, jeśli chodzi o wydajność. Urządzenia on-demand umożliwiają więc szybie inhalacje – można wziąć kilka szybkich wdechów pary w czasie, w którym większość sesyjnych vaporizerów nie skończy się jeszcze rozgrzewać. Jest to więc dobra opcja dla osób celujących w szybkie inhalacje.

Pomimo świetnej wydajność, waporyzatory on-demand mają też pewne wady. Pierwszą z nich jest wspomniana powyżej konieczność mieszania w komorze co kilka wdechów – to niezbyt wygodne, szczególnie poza domem. Druga wada wiąże się z tym, że on-demand to zazwyczaj konwekcja – tego typu urządzenia zazwyczaj potrzebują więcej energii do działania, przez co szybciej rozładowują baterię. Remedium na ten ostatni problem są vaporizery Sticky Brick – są to urządzenia typu on-demand zasilane butanem, co eliminuje problem słabszej żywotności baterii.

Jak widać, oba typy waporyzatorów – sesyjne oraz on-demand – mają swoje wady i zalety. To, który typ będzie dla nas lepszy, zależy od preferowanego stylu inhalowania się. Dla osób lubiących więcej wdechów podczas jednego posiedzenia polecamy vaporizery sesyjne, zaś osobom ceniącym sobie możliwość szybkiej inhalacji dedykujemy waporyzatory on-demand. Niezależnie jednak jaki waporyzator wybierzesz, jesteśmy przekonani, że przysporzy Ci on wiele radości!

Dołącz do dyskusji

Wypowiedz się dodając komentarz!

Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj tylko wartościowe treści

Copyright © 2018 VapeFully | All vaporizers sold on this website are intended only for aromatherapy use.