Doradztwo: [email protected]  /  Zamówienia: [email protected]  /  Zadzwoń teraz: +48 61 62 55 420  /  Zaloguj  /  Rejestracja
  • en
  • cs
  • sk
  • it

Wybieramy waporyzator stacjonarny: Volcano Vaporizer vs. Arizer Extreme Q 6.0 Vaporizer

Choć modeli waporyzatorów stacjonarnych nie jest aż tak wiele jak przenośnych, to wybór urządzenia najlepszego dla naszych potrzeb wcale nie jest taki łatwy. W dzisiejszym porównaniu przyjrzymy się bliżej dwóm waporyzatorom stacjonarnym – legendarnemu Volcano Vaporizer oraz znacznie tańszemu Arizer Extreme Q 6.0 Vaporizer. Czym różnią się te dwa modele? Czy warto zainwestować w Volcano? Czy może bardziej opłaca się tańszy model? Odpowiedzi na wszystkie te pytania poznacie dzięki porównaniu przygotowanemu przez naszych ekspertów!

Volcano Vaporizer to sprzęt-legenda, pierwszy waporyzator, który zdobył szeroką popularność i utorował drogę dla rozwoju waporyzacji marihuany. Jest to spore urządzenie, które ogrzewa susz konwekcyjnie (strumieniem gorącego powietrza) i powstałą w ten sposób parą napełnia specjalny balon, z którego następnie jest ona wdychana. Arizer Extreme Q 6.0 jest z kolei nieco mniejszy, susz również ogrzewa konwekcyjnie, zaś pary może dostarczać za pośrednictwem balonu albo silikonowego węża inhalacyjnego. Nie bez znaczenia jest też różnica w cenie obu modeli – w zależności od tego, którą wersję Volcano wybierzemy (Classic lub Digit), będzie ona droższa od Arizera Extreme Q o 750-950 zł – jest to więc różnica niemal dokładnie dwukrotna. Przyjrzyjmy się teraz obu modelom w kilku najważniejszych kategoriach.

Volcano Vaporizer vs Arizer Extreme Q: jakość pary

Volcano Vaporizer już kilkanaście lat temu wyznaczył standardy jeśli chodzi o jakość pary i do dnia dzisiejszego jedynie kilku waporyzatorom udało się tym standardom dorównać. Para jest niezwykle czysta w smaku i aksamitnie gładka, a jednocześnie gęsta i mocna, nawet przy użyciu względnie niskich temperatur. Samodzielne wykorzystanie całego balonu potrafi więc dostarczyć wyjątkowo mocnych doznań. W przypadku Arizera Extreme Q para jest nieco słabsza, wciąż jednak jest ona bardzo dobrej jakości, zdecydowanie powyżej przeciętnej. Różnicę pomiędzy Volcano a Arizer Extreme Q 6.0 widać szczególnie przy użyciu stosunkowo niskich temperatur, rzędu 180-190 stopni Celsjusza – Volcano dostarcza wówczas o wiele większych ilości widocznej pary.

Volcano Vaporizer vs Arizer Extreme Q: wydajność

Volcano Vaporizer wymaga nabicia naraz dość sporej ilości suszu – aby działał odpowiednio, powinno to być nie mniej niż 0,5 g zmielonego materiału roślinnego. Choć to dość spora ilość, to nie znaczy to wcale, że tyle zużyjemy do jednej inhalacji – przy pomocy jednego nabicia będziemy w stanie kilkukrotnie napełnić balon parą. Choć para z kolejnych balonów nie będzie smakować tak dobrze jak z pierwszego, to wciąż będzie działać jak należy – koniec końców więc, Volcano Vaporizer jest bardzo wydajnym urządzeniem. W przypadku Arizera Extreme Q nabicie komory do pełna będzie wymagało podobnej ilości suszu, zaś balon uda nam się tym samym suszem napełnić 2-3 krotnie, czyli mniej razy niż w przypadku Volcano. Z drugiej jednak strony, w Extreme Q 6.0 możemy zastosować tzw. elbow-pack, czyli alternatywną metodę nabicia suszu – wówczas jest on nabijany do małego sitka znajdującego się w szklanej przejściówce. Takie rozwiązanie jest niezwykle oszczędne – do jednej inhalacji będziemy zużywać zaledwie ok. 0,1 g suszu. W ostatecznym rozrachunku można więc powiedzieć, że korzystając z metody elbow-pack będziemy w stanie osiągnąć przy pomocy Arizera Extreme Q wydajność zbliżoną do wydajności oferowanej przez Volcano Vaporizer.

Volcano Vaporizer vs Arizer Extreme Q: wygoda użytkowania

Volcano Vaporizer oferuje tylko jeden tryb pracy (balon), podczas gdy w przypadku Arizera Extreme Q 6.0 do wyboru mamy aż 3 tryby: balon, wężyk oraz tzw. wspomaganą inhalację przez wężyk (z włączonym wentylatorem, wtłaczającym parę do wężyka). Daje to o wiele więcej możliwości inhalowania się i jest ogromną zaletą – z naszego doświadczenia wynika, że inhalację jedynie przy pomocy balonu na dłuższą metę są nieco męczące, nie są też najlepszym rozwiązaniem dla jednej osoby. Bardzo łatwo można też połączyć waporyzator Arizer Extreme Q z filtrem wodnym lub bongiem, co daje doskonałe rezultaty – para jest dodatkowo nawilżona oraz schłodzona. Jest to więc model o wiele bardziej wszechstronny niż Volcano Vaporizer. Choć Extreme Q nagrzewa się szybciej niż Volcano, to po osiągnięciu temperatury przez grzałkę należy zaczekać jeszcze ok. 15 minut aż rozgrzeją się wszystkie elementy szklane – w przeciwnym wypadku ochłodzą one gorące powietrze, przez co nie będzie ono w stanie odpowiednio ogrzać suszu. W praktyce więc to Volcano Vaporizer jest szybciej gotowy do pracy. Volcano znacznie szybciej napełniać też balon parą – zajmuje mu to zaledwie 30 sekund, wobec nawet 4 minut w przypadku Arizera Extreme Q 6.0. Wygodę użytkowania Arizera obniża też brak zawodu w balonie – pomiędzy kolejnymi zaciągnięciami trzeba zatykać ustnik balonu palcem.

Volcano Vaporizer vs Arizer Extreme Q – który model bardziej się opłaca kupić?

Volcano Vaporizer to klasa sama w sobie jeśli chodzi o jakość i moc pary. Jeśli więc wyższa cena nie jest problemem i nie przeszkadza nam możliwość inhalacji jedynie przy pomocy balonu, Volcano będzie lepszym wyborem. Jeśli jednak aspekt finansowy ma dla nas znaczenie, to wybór Arizera Extreme Q 6.0 będzie lepszym wyborem. Wprawdzie sprzęt ma kilka wad (brak zaworu w balonie, dłuższy praktyczny czas nagrzewania), jednak uwzględniając różnicę w cenie są one w pełni zrozumiałe. Dodatkowo, Arizer Extreme Q 6.0 to o wiele bardziej wszechstronny sprzęt, lepiej też sprawdzi się do inhalacji jednoosobowych. Jedno jest pewne – niezależnie od tego, który model wybierzecie, będziecie zachwyceni!

Dołącz do dyskusji

Wypowiedz się dodając komentarz!

Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj tylko wartościowe treści

Copyright © 2018 VapeFully | All vaporizers sold on this website are intended only for aromatherapy use.